Pączki, oponki, faworki, z cukrem, z lukrem czy marmoladą… Tłusty Czwartek to jeden z tych dni w roku, gdy ciężko na żołądku, ale lekko na sercu. To także wieloletnia tradycja, którą nadal chętnie pielęgnuje się na przeróżne sposoby. Dziś mamy dla Was wysokokaloryczną dawkę wiedzy na temat słodkości (i nie tylko słodkości!), które królują na europejskich stołach w Tłusty Czwartek. A może wtorek?
W zależności od kraju większą popularność zyskuje Tłusty Wtorek, czyli dzień przed Środą Popielcową, lub Tłusty Czwartek, rozpoczynający ostatni tydzień karnawału. Nie jest to jednak żadna zasada, ponieważ istnieją kraje, dla których obie daty są równie istotne, albo takie, w których to niezwykłe święto przypada na zupełnie inny dzień. Bez względu na kalendarz, liczy się cel, jakim jest najedzenie się na zapas przed Wielkim Postem. Zwykle na myśl o Tłustym Czwartku wyobrażamy sobie mięciutkie pączki lub chrupiące faworki, jednak raczej nie zrozumieją tego Grecy, którzy zamiast słodkości upodobali sobie… mięso! Mowa o Tsiknopempti, czyli dosłownie o Dymnym Czwartku, obchodzonym w przedostatni czwartek przed Wielkim Postem. Tego dnia w ogródkach czy w tawernach już o poranku rozstawiane są grille, na których przyrządza się między innymi żeberka, souvlaki, bifteki i boczek.
Znacznie bliższe naszym zwyczaje znajdziemy we Włoszech. Świętuje się tutaj zarówno we wtorek (Martedì Grasso), jak i w czwartek (Giovedì Grasso), ponieważ te dni zwiastują początek i koniec ostatniego i hucznie obchodzonego na całym Półwyspie tygodnia karnawału. W tym czasie przygotowuje się tłuste potrawy, często na bazie wieprzowiny, a także liczne słodkości, wśród których bardzo popularne są faworki! Mają one wiele nazw w zależności od regionu, na przykład crostoli, pampuglie czy frappe, ale najczęściej określa się je jako chiacchiere. Smakują bardzo podobnie do znanych nam faworków, jednak mogą różnić się składem, ponieważ do ciasta często dodaje się smakowy likier lub skórkę z cytryny. Włoskie chiacchiere nie zawsze są zwijane w środku i mogą występować w formie zwykłego prostokąta. Ogromną popularnością cieszą się również wszelkie odmiany pączków, takie jak struffoli, czyli malutkie kulki smażonego ciasta oblane miodem, czy frittelle, będące okrągłymi pączkami bez nadzienia, zwykle obsypanymi cukrem.
W Hiszpanii Tłusty Czwartek to Jueves Lardero albo Jueves Gordo. Podobnie jak we Włoszech, karnawał jest tutaj radośnie obchodzony nie tylko przy stole, ale i na ulicach miast. Wśród typowych dań i produktów można wymienić hiszpańską tortillę, bułeczki z mięsnym nadzieniem, regionalne kiełbasy, jajka i chleb. Jeśli chodzi o słodkości, jednym z najpopularniejszych wypieków jest mona, czyli okrągła drożdżówka z jajkiem lub kinder niespodzianką ułożonymi na środku. Często przygotowuje się roscos, czyli pączki w formie oponek lub okrągłe papaviejos, a także przypominające faworki orejas (uszy), zawdzięczające swoją nazwę sposobie ich formowania. Co ciekawe, w sąsiedniej Portugalii obchodzi się Tłusty Wtorek, zwany Terça-Feira Gorda, podczas którego przygotowuje się naleśniki panquecas. Tłusty Wtorek obchodzi się również we Francji (Mardi Gras), a jednym z tradycyjnych dla tego dnia dań są francuskie crêpes. Oprócz naleśników popularnością cieszą się gofry, pączki oraz ponownie faworki, zwykle na grubszym cieście.
Jak widzicie, znany nam Tłusty Czwartek nie różni się całkowicie od tego obchodzonego we Włoszech, w Hiszpanii czy we Francji, jednak kraje te z pewnością o wiele radośniej świętują karnawał. To doskonały czas na podróż pełną muzyki, kolorów i smakołyków!







