Wielkanoc to jedno z najważniejszych świąt we Włoszech, którego nadejście zwiastują dostępne w każdym sklepie czekoladowe jaja i colomba. W tym czasie kulinarne, religijne i ludowe tradycje wspólnie tworzą niezwykłą, świąteczną atmosferę, obecną zarówno w domach, jak i na ulicach miast. W jaki sposób Włosi obchodzą Wielkanoc i gdzie warto się w tym czasie wybrać? O wszystkim wam zaraz opowiemy!
Wielkanoc to po włosku Pasqua, zaś Pasquetta to Poniedziałek Wielkanocny, zwany także Lunedì dell’Angelo, czyli Poniedziałek Anioła. Podczas gdy w niedzielę Włosi zwykle spędzają czas w domu z rodziną, w poniedziałek często udają się na krótki wyjazd lub organizują spotkania ze znajomymi. Zanim jednak nadejdzie czas odpoczynku, cały kraj przygotowuje się do Wielkanocy podczas Wielkiego Tygodnia (Settimana Santa albo Ottava di Pasqua), w trakcie którego odbywają się liczne procesje, począwszy od Niedzieli Palmowej (Domenica delle Palme). Tego dnia święci się gałązki oliwne lub wyplatane palmy o nazwie parmureli, pochodzące z Północnych Włoch. To właśnie te ręcznie plecione palmy już od wielu lat są dostarczane do Watykanu i niesione przez papieża oraz kardynałów w trakcie niedzielnych uroczystości. W Wielki Czwartek (Giovedì Santo), rankiem lub przed południem, odprawiana jest Msza krzyżma świętego (Messa del Crisma), podczas której biskupi błogosławią oleje święte, a kapłani odnawiają swoje przyrzeczenia. Wieczorem rozpoczyna się Triduum Paschalne, czyli trzydniowe upamiętnienie męki i zmartwychwstania Pańskiego, które otwiera Msza wieczerzy Pańskiej. Nabożeństwu towarzyszy symboliczny obrzęd obmywania nóg, w którym od 2016 roku z inicjatywy papieża Franciszka mogą wziąć udział także kobiety. W ubiegłych latach biskup Rzymu odwiedzał między innymi zakłady karne, obmywając nogi więźniom różnego pochodzenia i wyznania. W niektórych miastach, zwłaszcza w Rzymie, od czwartku do soboty organizowane są piesze wędrówki w celu odwiedzenia siedmiu różnych kościołów, zwane Giro delle Sette Chiese.
Wielki Piątek (Venerdì Santo) to dzień, w którym wiele włoskich miast na swój sposób upamiętnia drogę krzyżową. W Rzymie Via Crucis odbywa się w murach Koloseum z udziałem papieża i tysięcy wiernych, trzymających w dłoniach zapalone świece. W Trapani na Sycylii od setek lat organizowana jest Processione dei Misteri, czyli procesja będąca rekonstrukcją drogi krzyżowej za pomocą dziesiątek drewnianych rzeźb. To niezwykle emocjonujące wydarzenie, które trwa niemal całą dobę. W innym sycylijskim mieście Enna w procesji biorą udział około dwa tysiące zakapturzonych zakonników, a część z nich niesie figurę Matki Bożej Bolesnej i urnę z martwym Chrystusem. W piątek wieczorem i w sobotę podczas procesji w mieście Nocera Terinese w Kalabrii można zobaczyć ludzi wykonujących rytuał samobiczowania, zwany rito dei Vattienti. To sięgający średniowiecza i niezwykle bolesny sposób przeżywania pokuty, polegający na ranieniu do krwi nóg specjalnym narzędziem. Ze względu na makabryczność widowiska, wielokrotnie starano się zakazać praktykowania rytuału, jednak dotychczas bezskutecznie. Co ciekawe, nie wszystkie wydarzenia są organizowane co rok, jak na przykład procesja w Savonie, odbywająca się co dwa lata, czy żywa droga krzyżowa w Frassinoro z udziałem mieszkańców, którą można oglądać co trzy lata – najbliższe widowisko planowane jest na rok 2026.
Wielka Sobota to dzień ciszy, jednak od niedzieli radosne procesje powracają na ulice miast. W lombardzkim Bormio, mieszkańcy ubrani w ludowe stroje niosą na barkach tak zwane pasquali, czyli bogato zdobione, drewniane stolarze. Florencja natomiast co roku kultywuje niezwykłą tradycję wybuchu rydwanu (scoppio del carro), będącą niepowtarzalnym widowiskiem zarówno dla mieszkańców, jak i turystów. Polega na podpaleniu pełnego petard i fajerwerków wozu, za pomocą umieszczonego na lince zapalnika w kształcie gołębicy. Na południu Włoch popularnym zwyczajem jest tak zwana Affruntata (spotkanie), czyli procesja połączona z odegraniem pojednania Zmartwychwstałego Chrystusa z Maryją, wykorzystując do tego drewniane figury. Nieco podobną, wyjątkową tradycją jest taniec diabłów (ballo dei diavoli), z którego słynie sycylijska miejscowość Prizzi. W ciągu dnia ubrana na żółto śmierć i dwa ubrane na czerwono diabły spacerują po mieście i polują na ofiary, które zabiorą ze sobą do piekła – żeby uratować swoją duszę, przechodnie muszą zapłacić symboliczną kwotę. Gdy przed śmiercią i diabłami pojawiają się figury Madonny i jej Syna, cała trójka stara się zapobiec spotkaniu, jednak zostaje pokonana przez Aniołów. Taniec diabłów to niezwykle ciekawe widowisko, symbolizujące walkę i wygraną dobra ze złem.
Niedziela Wielkanocna to także czas rodzinnego świętowania w domach. We Włoszech głównym uroczystym posiłkiem nie jest śniadanie, lecz obiad. Na stołach najczęściej pojawiają się dania z baraniny, makaron, słone wypieki, a także gotowane jajka, które mogły być wcześniej poświęcone w kościele, jednak nie jest to tak popularny zwyczaj, jak w Polsce. Typowymi wielkanocnymi słodkościami są colomba oraz czekoladowe jaja (uova di cioccolato). Pierwsze z nich to nic innego, jak drożdżowe ciasto z kandyzowaną skórką pomarańczy, wyróżniające się przede wszystkim formą. Colomba oznacza dosłownie „gołębica”, dlatego to właśnie na jej kształt formowane jest ciasto. Inną cechą charakterystyczną babki jest cukrowa posypka z migdałami. Jeśli chodzi o czekoladowe jaja, poznacie je po kolorowym opakowaniu i rozmiarze – są one znacznie większe od typowych jajek niespodzianek, ale pełnią tę samą funkcję. Pod warstwą czekolady można znaleźć przeróżne skarby w postaci zabawek, figurek lub słodyczy. Popularną rozrywką dla najmłodszych jest szukanie jajek, organizowane w domach lub na przykład w parku.
Jak już wspomnieliśmy, Poniedziałek Wielkanocny to dzień odpoczynku i wyjazdów poza miasto. Wielu Włochów udaje się wówczas w góry, nad morze czy na wieś, lub organizuje grille i pikniki. To czas przeznaczony nie tylko dla rodziny, ale też dla znajomych. Warto wspomnieć, że we Włoszech nie istnieje tradycja oblewania się wodą – ten zwyczaj jest im zupełnie obcy, co może być wspaniałym tematem do rozmowy. Chcąc zorganizować dzieciom czas, rodzice przygotowują zabawy na świeżym powietrzu, zabierają swoje pociechy do parków rozrywki bądź udają się całą rodziną na jarmark wielkanocny. Rozrywkę zapewniają również przeróżne zabytki, a przede wszystkim zamki i pałace, w których organizowane są między innymi poszukiwania jajek.
Każdy region Bel Paese oferuje wyjątkowe wydarzenia w okresie Wielkanocnym, dlatego warto zastanowić się, co chcielibyśmy zobaczyć. Jednym z najlepszych kierunków jest bez wątpienia Rzym, w którym mamy możliwość wyboru wzięcia udziału w nabożeństwach w Polskim Kościele św. Stanisława przy via delle Botteghe Oscure, lub w Bazylice św. Piotra na Watykanie oraz w Koloseum. Jeśli szczególnie spodobało wam się któreś z opisanych wyżej wydarzeń, możecie zaplanować wyjazd do miasta, w którym się ono odbywa, jednak pamiętajcie, że uroczyste procesje można podziwiać w wielu miejscowościach. Z pewnością przeżyjecie pełną atrakcji podróż w Neapolu, Asyżu, Genui, Mediolanie, Bolonii czy we Florencji. Jeśli nie interesują was religijne obrzędy, możecie wybrać się do muzeów, galerii sztuki i zwiedzić wiele innych miejsc, które w okresie Wielkanocnym często pozostają otwarte.
Wielkanoc to doskonała okazja na wyjazd do Włoch zarówno dla wiernych, pragnących wziąć udział w wyjątkowo pięknych procesjach, jak i dla tych, którzy chcą cieszyć się wiosną i mnóstwem atrakcji. Bez względu na to, jaki jest cel waszej podróży, koniecznie spróbujcie colomby i cieszcie się słońcem!











